orchidea magia piekna: SMASHBOX 24 HOUR PHOTO FINISH SHADOW PRIMER - BAZA POD CIENIE - HIT CZY KIT?

środa, 14 czerwca 2017

SMASHBOX 24 HOUR PHOTO FINISH SHADOW PRIMER - BAZA POD CIENIE - HIT CZY KIT?

Czy jesteśmy skazane na wiecznie zrolowane cienie i rozmazany makijaż oka w lecie? Oczywiście, że nie. Kosmetykiem, który pomoże nam uniknąć tego problemu jest baza pod cienie.


Baza pod cienie to produkt, o którym bardzo często przypominamy sobie, gdy robi się ciepło. Nic dziwnego - zrolowane cienie to dość przykry widok. Szczególnie problem ten dotyka osoby z tłustą lub opadającą powieką. Przetestowałam już różne bazy, które nie zawsze się dobrze sprawdzały na mojej tłustej powiece. Z tego względu, jeśli zależy mi na trwałości, u mnie kompletnie nie sprawdzają się produkty typu: paint pout marki Mac, Maybelline colour tattoo czy cienie w kremie, a nawet niektóre bazy pod cienie.



Któregoś razu w Sephorze chciałam kupić bazę marki Too faced, ale niestety nie było jej na stanie. Opisałam konsultantce mój problem i namówiła mnie na bazę marki Smashbox. Pomyślałam - dobra, spróbuję - najwyżej wyląduje w bublach! No... i do bubli nie trafiła! Sprawdza się naprawdę fajnie.


Używam jej nie tylko do własnego makijażu, ale także makijażu moich klientek. Baza jest pół-transparentna i bardzo łatwo się ją rozprowadza po powiece. Zdecydowanie przedłuża trwałość cieni i podbija ich pigmentację. Poniżej cienie zaaplikowane na bazie:



Jest tylko jedno ale - producent zaleca nałożyć produkt i odczekać około minuty przed nałożeniem cieni. Ja stosuję ją inaczej - cienie nakładam szybko po jej aplikacji na powiekę - ten sposób sprawdza się o wiele lepiej. W przypadku osób z suchą i normalną powieką nie będzie to miało aż takiego znaczenia, ale przy tłustej i opadającej powiece może to mieć kluczowe znaczenie w przypadku równomiernego rozłożenia cieni oraz przedłużenia trwałości makijażu.

Baza jest  niezwykle wydajna, wystarczy niewielka ilość do pokrycia całej powieki. Dzięki temu jej koszt jest znacznie przyjemniejszy. W cenie regularnej kosztuje około 90 zł. 
Testowałam już wiele różnych baz i ta zdecydowanie należy do grona moich ulubionych! Polecam!

1 komentarz :

  1. Zainteresowała mnie ta baza. Do tej pory stosowałam bazy różnych marek ale nie byłam do końca zadowolona. Może ta się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka