orchidea magia piekna: maja 2017

sobota, 27 maja 2017

METAMORFOZA II

Jakiś czas temu rozpoczęłam cykl metamorfoz! Tym razem skupiłam się na podkreśleniu oczu i brwi. Zakochałam się w tym uśmiechu! ❤️❤️❤️




Lista produktów:
- podkład Revlon Polska colorstay
- korektor MAC Cosmetics pro longwear concealer
- puder Wibo Kosmetyki banana powder
- kulki Guerlain
- bronzer The Balm bahama mama
- róż z palety Makeup Revolution Polska
- rozświetlacz theBalm mary-lou manizer
- brwi pomada INGLOT + paleta cieni catrice
- tusz do rzęs Rimmel London PL
- baza pod cienie MAC Cosmetics paint pout
- paleta cieni ZOEVA en taupe
- paleta cieni Too Faced Cosmetics sweet peach
- pigment INGLOT
- pomadka Golden Rose Polska longstay liquid matte lipstick 03
- kępki rzęs Stars colors








wtorek, 16 maja 2017

ŚNIADANIE PRASOWE - TARGI BEAUTY DAYS & MEET BEAUTY CONFERENCE - RELACJA

11 maja miałam przyjemność uczestniczyć w Śniadaniu prasowym w restauracji Akademia w Warszawie. Spotkanie dotyczyło Beauty Days - Międzynarodowych Targów Fryzjerskich i Kosmetycznych oraz Meet Beauty - konferencji dla blogerów i vlogerów, które odbędą się w Warszawie 19-21 maja. Dzięki zaproszeniu, które otrzymałam od Organizatorów, mogłam przekonać się, że połączenie tych dwóch imprez to fantastyczny pomysł!




Organizatorzy przewidują szereg atrakcji dla profesjonalistów, ale nie tylko! Beauty days to targi, które udowadniają, że możliwe jest spotkanie w jednym miejscu ekspertów, ikon stylu, blogerek, vlogerek i znanych osobistości, a także osób nie związanych z branżą kosmetyczną. Każdy znajdzie tu coś dla siebie :)



Śniadanie prasowe poprowadził Dominik Urbańczyk. Prelegentkami były przedstawicielki świata kosmetycznego: Anna Pytkowska, Agata Nowak, Nina Ryszka, Małgorzata Kucharska i Lidia Lewandowska. 


Czemu warto wziąć udział w Beauty Days?

1. Będzie to okazja do zobaczenia znanych osobistości, takich jak: Edyta Górniak, Ewa Gil, Dorota Kościukiewicz-Markowska, Kinga Bogdańska, Maja Sablewska, Adrianna Grotkowska, Natalia Siwiec, Katosu, Red lipstick monster
2. Darmowe wejście na największą imprezę z branży kosmetycznej w kraju
3. Poznanie najnowszych trendów kosmetycznych i nowych marek kosmetycznych
4. Zdobycie wiedzy poprzez udział w warsztatach i wykładach
5. Nawiązanie kontaktów biznesowych, współprac
A przede wszystkim - najważniejsza jest świetna atmosfera, poznanie nowych ludzi i dobra zabawa! :)



Jak widzicie na zdjęciu powyżej, na spotkaniu pojawiło się wiele osób. To pokazuje jak ogromną rolę odgrywa w dzisiejszych czasach "świat kosmetyczny". Branża kosmetyczna rozwija się coraz bardziej i wzbudza zainteresowanie w coraz szerszych kręgach.



Cieszę się, że miałam przyjemność wziąć udział w spotkaniu. Rozwiało ono moje wszelkie wątpliwości dotyczące łączenia imprez urodowych. To naprawdę świetny pomysł, który pozwala zwiększyć zasięg wydarzenia, ale także zwiększyć jego efektywność. Dodatkowo, Organizatorzy zadbali także o dojazd uczestników i wprowadzili specjalne autobusy, które dowiozą nas na to urodowe święto ;)



Czy muszę dalej Was przekonywać o tym, że warto pojawić się na Targach Beauty Days? Myślę, że nie! Odpowiedź nasuwa się sama! :)






poniedziałek, 1 maja 2017

BRONZER IDEALNY DLA BLADZIOCHÓW - KOBO SAHARA SAND

W drogeriach rzadko można znaleźć jasne bronzery, które nie będą istną pomarańczką. A szczególnie bladziochy mają ogromny problem w odnalezieniu idealnego produktu. Tymczasem Kobo stworzyło kosmetyk, który według mnie zachwyca pod każdym względem!



Jakie cechy sprawiają, że jest on dla mnie produktem idealnym? Głównym plusem jest jego kolor. Producent pamiętał o bladzioszkach (jest jeszcze drugi, ciemniejszy) i stworzył bronzer, który nie jest ani za zimny, ani za ciepły. Świetnie współgra z jasną karnacją i nie tworzy sinych plam, co jest bardzo ważne (szczególnie, gdy jesteśmy nowicjuszami i nie mamy wprawy w nakładaniu tego typu produktów). Drugi plus to jego konsystencja. Bardzo łatwo się go aplikuje i rozciera. Dzięki temu możemy stopniować efekt, bez obaw o powstanie plam. Praca z nim to sama przyjemność.
Ogromną zaletą jest także jego cena - kosztuje niecałe 20 zł. Dodatkowo, jest dostępny w drogeriach Natura, gdzie często pojawia się w promocyjnych cenach.



Jedyne dwa maleńkie minusy to jego pylenie i nie największa wydajność, ale te minusy są niczym w porównaniu do plusów! Z tego względu ja kompletnie nie zwracam na nie uwagi. Tak bardzo polubiłam ten produkt, że nie wyobrażam sobie bez niego pracy. Uwielbiamy go ja i moje klientki, które zawsze pytają mnie co daje taki świetny efekt.
Dla mnie jest to produkt idealny, który ciężko zastąpić innym tego typu kosmetykiem. Nieraz droższe bronzery, selektywnych marek, nie dorastają temu do pięt. Uwielbiam go i będę go polecać, bo to produkt naprawdę godny uwagi!




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka