orchidea magia piekna: lipca 2014

poniedziałek, 28 lipca 2014

ROZSWIETLONY MAKIJAZ SLUBNY W ROZU I FIOLECIE Z KOBALTOWA KRESKA

Dziś post z kolejnym makijażem ślubnym - tym razem w wersji z kolorem.
Kolory przewodnie to róż i fiolet, a całość dopełnia kobaltowa kreska. Do wykończenia makijażu został użyty róż i rozświetlacz, a usta pokryte zostały szminko-błyszczykiem także w tej tonacji. Do makijażu ust także dobrze by się wkomponowała matowa szminka lub sam błyszczyk - w zależności od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć.

Dla kogo przeznaczony? Tego typu kolory będą świetne dla osób o brązowych oczach, piwnych lub jasno-zielonych (ale wtedy, gdy lekko makijaż przyciemnimy).






wtorek, 22 lipca 2014

NIE WIECIE CZY ZLAPIE WAS BURZA? - MAM NA TO SPOSOB - ODPOWIEDZ W POSCIE

Dziś post z serii - może głupie ale przydatne, czyli - jak i gdzie sprawdzić czy przypadkiem po drodze nie złapie nas burza?

Otóż istnieje pewna strona należąca do Siemensa, na której z łatwością sprawdzimy stan pogody w danym czasie. Poniżej macie link bezpośredni, ale wystarczy też wpisać w google słowa: blids spion Polen i właśnie jako pierwsza wyskoczy nam ta strona:

http://www.industry.siemens.com/services/global/de/blids/service/spion/seiten/spion_pl.aspx



W tej chwili, czyli 22 lipca 2014 około południa, według strony, na terenie całej Polski nie ma żadnych wyładowań atmosferycznych i wygląda to tak:

 

 























Po prawej stronie od grafiki, mamy legendę służącą do właściwego odczytu danych, przy czym czerwone punkty to wyładowania najświeższe, natomiast fioletowe to historia wyładowań z ostatnich 120 minut. Ta historia może pomoc nam w określeniu w którą stronę kieruje się burza i czy należy uciekać, czy może przejdzie ona bokiem :D






A tak wygląda mapka, kiedy są burze:




























Polecam co ileś minut odświeżyć sobie stronę, bo dane są co chwile uaktualniane o nowe wyładowania. I dzięki temu wiemy, czy dane zjawisko do nas dotrze.

Wiem, ze ten post kompletnie odbiega od tematyki bloga, ale wszystko, co ludzkie, nie powinno nam być obce, a zwłaszcza chęć zdobycia wiedzy - kiedy sięgnąć po parasol :)
Mam nadzieje, ze te informacje Wam się przydadzą. Ciekawa jestem, czy znaliście już ten sposób na burze czy nie? - dajcie znać w komentarzach.

środa, 16 lipca 2014

MIX ZDJEC MOICH ZABAW Z MAKIJAZEM

Tym razem mały mix moich makijażowych zabaw. 

Posty z tymi makijażami i więcej zdjęć tutaj:
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/05/flamingo-makijaz-artystyczny.html
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/01/makijaz-inspirowany-assasins-creed-3.html
http://orchideamagiapiekna.blogspot.com/2014/02/makijaz-na-pozegnanie-zimy.html

Zapraszam do oglądania :)































piątek, 11 lipca 2014

MASZ PROBLEM Z CELLULITEM? WYPROBUJ ROLLMASAZ - CZYLI POST - ABC ROLLMASAZU


Dzisiejszy post poświęcony będzie tematowi - rollmasaż - czyli co to takiego, jak działa, jak się do niego przygotować, ile kosztuje - i najważniejsze - czy działa?
Skusiłam sie na napisanie takiego postu, gdyż wiele osób opisuje pomysły na walkę z cellulitem, ale nie zauważyłam, aby ktokolwiek wspomniał o tytułowym zabiegu.



















źródło: google.pl


Rollmasażer to urządzenie, które podczas krótkiego rzucenia okiem, wygląda jak fotel z 
wielkim bębnem pokrytym szeregiem drewnianych kulek (przypominają wygladem kuleczki z masażerów do stóp). 
Rollmasaż to rodzaj masażu, który wpływa na mięśnie i skórę, a także układ krwionośny i limfatyczny.

Jak rollmasaz wpływa na nasz organizm?
- pobudza pracę w/w układów, następuje poprawa odżywienia i dotlenienia organów wewnętrznych
- zwiększa szybkość pozbywania się toksyn z organizmu
- przyspiesza wchłanianie obrzęków
- dzięki rozszerzeniu naczyń krwionośnych zwiększa się szybkość przepływu krwi
- nastepuje ujędrnienie, uelastycznienie skóry
- złuszcza sie warstwa rogowa naskórka
- nastepuje zaróżowienie i rozgrzanie skóry
- działanie mechaniczne powoduje rozbicie tkanki tłuszczowej
- blizny ulegają rozluźnieniu
- mięśnie są lepiej przygotowane do wysiłku
- działa przeciwdziałając kontuzjom
- lepsza regeneracja po wysiłku
- następuje obniżenie lub podwyższenie napiecia mięśni
- odczuwamy lekkie, uspokajające pobudzenie

Niestety, jak zwykle, jest szereg przeciwwskazań do tego typu zabiegu i sa nimi:

- ciąża
- epilepsja
- nowotwory ukł. Chłonnego
- zapalenie żył, żylaki
- kamica nerkowa
- niska krzepliwość krwi
- wrzody zołądka
- stany zapalne stawów
- choroby serca
- stwardnienie rozsiane
- goraczka
- ból głowy
- menstruacja
- kruche naczynia krwionośne
- cukrzyca, ale w niektorych przypadkach po konsultacji z lekarzem możliwe jest korzystanie z takich zabiegów

































źródło: google.pl

Jak wygląda zabieg?
- czas trwania - ok. 1 h zegarowa
- masaż rozpoczyna się od stóp, potem kolejno: łydki, uda z obu stron, pośladki, boki, plecy, brzuch ale w określonym miejscu, przedramiona, ramiona
- czas przebywania w jednej pozycji - ok. 4 min.
- wraz z przebyciem kilku/kilkunastu zabiegów tempo obracania się rolek można zwiększyć, co daje lepsze rezultaty








 źródło:google.pl

Jak sie ubrać na taki zabieg?

Najlepszy strój to ubrania przylegające do ciała - legginsy, koszulka i obowiązkowo skarpetki

Cena?

Kiedyś miesięczny koszt takiego zabiegu w pakiecie ( wykupiony z góry) wyniosił ok. 300 zł. Przegrzebałam internet w celu znalezienia przykładowych cen w Warszawie i utrzymują się one na poziomie ok. 30 zł za h zegarową, w pakietach jest taniej.


Moje przemyślenia po skończeniu serii rollmasaży?

Na wstępie chcę zaznaczyć, że w tej chwili nie uczęszczam na ten zabieg ze względów finansowych, a nie dlatego, że nie byłam zadowolona z efektów - bo byłam i to bardzo i dlatego chcę się tym z Wami podzielić.

Na rollmasaż chodziłam średnio 2 razy w tygodniu. Zabieg wyglądał dokładnie tak, jak opisałam wyżej. Atmosfera była świetna, często na fotelu obok spotykałam te same twarze, przez co fajnie było sobie poplotkować o kobiecych sprawach.
Podczas każdego zabiegu, fotel obsługuje przeszkolona w tym celu osoba, która kontroluje postępy, przypomina o zmianie pozycji i zwiększa lub zmniejsza tempo działania rolek. 
Co takiego uległo zmianie w moim organizmie, że byłam tak zadowolona?
Muszę najpierw dodać, że oprócz uczęszczania na zabiegi, jednocześnie wspomagana byłam dietą u dietetyka oraz w miarę regularnymi ćwiczeniami i stojąco-chodzącą pracą (oj tak, tak, niestety manna z nieba nie spada, trzeba we wszystko włożyć swoją pracę, aby uzyskać efekty). 
Jak juz wiecie z poprzednich postów, mam problem z niedoczynnościa tarczycy, która między innymi objawia się wszelkiego rodzaju opuchnięciami związanymi z gromadzeniem się wody. Podczas tych zabiegów czułam wzmożoną chęć korzystsnia z toalety, co przyczyniło się do zmniejszenia tychże opuchnięć. Oczywiście nie wolno też zapominać o regularnym piciu wody.
Ponieważ był to intensywny czas walki z niechcianymi kilogramami, rollmasaż pomagał mojej skórze nie rozjeżdżać się. Często spotykamy osoby, które nie dbały o skórę podczas spadku wagi i bywa ona dość obwisła. W tym przypadku rolki sprawdziły się idealnie.
Dodatkowe korzyści to lepsze samopoczucie, motywacja (że robię cos dla samej siebie i widzę jak to dobrze na mnie wpływa), zrelaksowanie się. Jest też szereg zalet, które wymieniłam wyżej i, których nie widać gołym okiem. Czy polecam? Tak - szczególnie przyda się osobom, którym zależy na ujędrnieniu skóry np. podczas odchudzania oraz zmniejszeniu cellulitu.
Jeśli macie jakieś pytania - piszcie w komentarzach - postaram się pomóc :)

niedziela, 6 lipca 2014

LETNI MAKIJAZ IMPREZOWY - TROPICANA

Nadszedł czas na kolejny makijaż. Tym razem wersja imprezowa. Makijaż letni, kolorowy, ale zarazem mocny. Przeważa fiolet, błękit, a żółć zmieszana z pomarańczem podbija kolory, które przed chwilą wymieniłam. Dodatkiem są bardzo wyraziste sztuczne rzęsy. Policzki - aby nie przesadzić z kolorami - pomalowane zostały jedynie bronzerem, a usta odcieniem jasnego różu.
P.S.: sorki za zmianę koloru oczu, ale niestety blogger ma swoje wymysły, na które nie mam wpływu :/





Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka