orchidea magia piekna: MOJE ULUBIONE KREMY POD OCZY

poniedziałek, 22 września 2014

MOJE ULUBIONE KREMY POD OCZY

Wybaczcie za dłuższą nieobecność, ale niestety miałam nawrót choroby i dopiero dziś nadaję się do jakiegokolwiek ponownego użytku (byle nie związanego z wysiłkiem fizycznym hehe). Miałam wcześniej przygotowany dla Was post o moich ulubionych kremach pod oczy. Mam nadzieję, że temat ten Was zainteresuje.






BIODERMA SENSIBIO EYE GEL CONTOUR DES YEUX


Pojemność: 15 ml
Cena regularna: ok. 40 zł (ale można dostać go w ciekawej cenie na promocjach)
Dostępność: apteki stacjonarne, apteki internetowe, drogerio-apteka Super pharm
Obietnice producenta (ściągnięte z KWC):
„Krem pod oczy Sensibio Bioderma przeznaczony jest do wrażliwej skóry wokół oczu z tendencjami do tworzenia się cieni pod oczami, drobnych zmarszczek i powstawania tzw. "kurzych łapek". Żel regeneruje i wzmacnia skórę wokół oczu. Poprawia wygląd skóry poprzez działanie ujędrniające i uelastyczniające. Może stanowić podkład pod makijaż”


Plusy:
- delikatny, nadaje się dla osób o wrażliwych oczach (oczywiście uwzględniając właściwe nakładanie kremu – nie wkładamy kremu do worka spojówkowego)
- nie przesusza skóry przy dłuższym stosowaniu
- nawilża
- nadaje się do stosowania pod podkład
- delikatnie wygładza – raczej jako prewencja, niż walka z problemem
- wydajny
- łatwo dostępny
- wygodny aplikator

Minusy:
- cena
- nie likwiduje mocnych cieni pod oczami
- za słaby w przypadku poważniejszych problemów ze skórą w okolicach oczu
- może być lepki, szczególnie gdy nałożymy go w zbyt dużej ilości





























TOŁPA, PLANET OF NATURE, RELAKSUJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY POD OCZY I NA POWIEKI

 

Pojemność: 15 ml
Cena regularna: ok. 20 zł
Dostępność: drogerie (Rossmann, Natura, Hebe – w Jasmin nie sprawdzałam), drogerie internetowe
Obietnice producenta (ściągnięte z KWC):
„Dzięki naturalnym ekstraktom roślinnym krem doskonale odżywia, regeneruje i nawadnia skórę wokół oczu. Twoja skóra staje się sprężysta i napięta, a podrażnienia zostają zredukowane. Krem zawiera torf Tołpa, ekstrakty roślinne z lukrecji, świetlika i bławatka, witaminę E.


Plusy:
- bardzo delikatny, nadaje się dla osób o wrażliwych oczach (oczywiście uwzględniając właściwe nakładanie kremu – nie wkładamy kremu do worka spojówkowego)
- nie przesusza skóry przy dłuższym stosowaniu
- bomba nawilżająca
- zmniejsza opuchliznę
- nadaje się do stosowania pod podkład
- wygładza – raczej jako prewencja, niż walka z problemem
- szczególnie sprawdzi się u osób, które szukają solidnego nawilżenia
- bardzo wydajny
- łatwo dostępny
- dobra cena

Minusy:
- nie likwiduje zmarszczek i mocnych cieni pod oczami (ale nie do tego jest przeznaczony)
- za słaby w przypadku poważniejszych problemów ze skórą w okolicach oczu
- opakowanie – brak pompki – typowy słoiczek – dobrze widać pozostałą ilość kosmetyku (nie jest to dla mnie niewygodne, ale pompka zawsze zapewnia większą higienę)



PHARMACERIS A OPTI-SENSILIUM CREAM

Pojemność: 15 ml
Cena regularna: ok. 30-40 zł
Dostępność: apteki, apteki internetowe
Obietnice producenta (ściągnięte z KWC):
„Krem posiada niezwykle skuteczne działanie przeciwzmarszczkowe dzięki zawartości innowacyjengo peptydu z unikalną sekwencją aminokwasów, który aktywnie usuwa wszystkie typy zmarszczek, ujędrnia i nawilża. Badania konsumenckie dowiodły zmniejszenia widoczności zmarszczek u 67% badanych oraz zlikwidowanie objawów zmęczenia skóry i worków pod oczami u 56% badanych. Krem doskonale odżywia, rewitalizuje i nawilża zmęczoną skórę dzięki woskowi z oliwek oraz zawartości mieszaniny naturalnych olei z babassu, passiflory i ryżu, które ułatwiają przenikanie substancji odżywczych w głąb skóry i zapobiegają jej wysuszeniu. Krem nie powoduje podrażnień, działa łagodząco i kojąco.
Efekt wg producenta: redukcja zmarszczek i objawów zmęczenia skóry wokół oczu widoczna już po tygodniu stosowania. Zaleca stosować codziennie przez minimum 4 tygodnie.


Plusy:
- bardzo delikatny, nadaje się dla osób o wrażliwych oczach (oczywiście uwzględniając właściwe nakładanie kremu – nie wkładamy kremu do worka spojówkowego)
- nie przesusza skóry przy dłuższym stosowaniu
- bomba nawilżająca
- zmniejsza opuchliznę i zasinienia
- nadaje się do stosowania pod podkład
- wygładza (mocniej, niż krem Tołpy)– raczej jako prewencja, niż walka z problemem
- szczególnie sprawdzi się u osób, które szukają solidnego nawilżenia oraz chcą zacząć działać przeciwzmarszczkowo lub delikatnie zmniejszyć pierwsze oznaki starzenia
- wydajny
- łatwo dostępny
- opakowanie z pompką – mamy pewność, że zużyjemy cały produkt, a dodatkowo korzystanie z niej zapewnia większą higienę

Minusy:
- cena
- nie likwiduje zmarszczek i mocnych cieni pod oczami (ale nie do tego jest przeznaczony)
- za słaby w przypadku poważniejszych problemów ze skórą w okolicach oczu – zmarszczek
- brak przezroczystości opakowania nie pozwala na kontrolę pozostałej ilości kosmetyku







































Pewnie jesteście ciekawi, który z tych kremów lubię najbardziej?
Na równi postawiła bym zarówno krem Tołpy, jak Pharmaceris. W dalszej kolejności jest Bioderma.
Produkty Pharmaceris i Tołpy różnią się tym, że ten pierwszy działa bardziej wygładzająco i chroni skórę przed powstawaniem zmarszczek, a drugi to typowy nawilżacz z delikatnym działaniem wygładzającym. Od każdego z nich oczekuję innego efektu i pod tymi względami sprawdzają się świetnie. Produkt Biodermy będzie fajną opcją dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kosmetykami do pielęgnacji skóry wokół oczu – ze względu na to, że jest to delikatny żel, który na pewno nie zasieje nam spustoszenia.

W tym miejscu też obowiązkowo muszę dodać, że moje oczy i skóra wokół nich jest naprawdę wrażliwa i nie każdy krem jest przez nią tolerowany. Wszystkie 3 kosmetyki, o których napisałam wyżej, są sprawdzone przeze mnie pod kątem podrażnień.
W każdej recenzji osobno starałam się także zwrócić Waszą uwagę na właściwe nakładanie kremu. Bardzo często nieumiejętne jego używanie prowadzi do podrażnień, szczypania i łzawienia – krem nie może dostać się bezpośrednio do oczu. Nakładamy go poniżej, ruchem wklepującym, nie rozcierającym (w ten sposób przy braku odpowiednich umiejętności możemy spowodować wcześniejsze powstawanie zmarszczek).

48 komentarzy :

  1. chętnie po nie sięgnę w przyszłości, na razie mam krem z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam żel pod oczy. to była totalna masakra, myślałam, że sobie oczy wydrapię :/

      Usuń
  2. Nie znamy żadnego, a kremy pod oczy bardzo lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam je, bo testowane na moich wrażliwych oczach, ale także na innych osobach ;)

      Usuń
  3. Chętnie wypróbowałabym ten z Biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest delikatny - fajny tez dla osob, ktore zacznaja przygode z kremami pod oczy lub mialy z innymi zle doswiadczenia ;(

      Usuń
  4. Żadnego z nich nie miałam, muszę skusić się na ten z Tołpy bo miałam już kilka, ale akurat nie ten ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle, ze jak na taka cene to naprawde warto go wyprobowac :)

      Usuń
  5. Mam ochotę na krem biodermy ale tołpa też wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli szukasz mocniejszego nawilzenia, to z tych dwoch lepsza dla mnie jest Tołpa

      Usuń
  6. mam ochotę tak naprawdę na wszystkie, ale na pierwszy ogień rzuciła bym najdelikatniejszy z biodermy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Krem z firmy "Bioderma" wydaje mi się być świetnym prezentem na nadchodzące imieniny mojej cioci! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm na Tołpę chyba najbardziej mam chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na te polke cenowa to - moim zdaniem - jedna z ciekawszych propozycji :)

      Usuń
  9. żadnego niestety nie miałam. Lubię Orientne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam ja na liscie do wyprobowania, ale testuje ostroznie ze wzgledu na te moej wrazliwe okolice ;)

      Usuń
  10. O super! Akurat szukałam czegoś pod oczy, więc jak dla mnie chyba najlepszym wyborem jest krem Tołpy. I jeszcze w takiej przystępnej cenie, super. Dzięki! :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba ten z Tołpy bym najchętniej wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś miałem jazde na tołpe... ale od kiedy przestał być BOM kosmetkyi mniej mnie kuszą ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to jest w tym swiecie blogowym/youtube, ze jest szal na cos i potem nastepuje cisza. A ja wlasnie chyba mam opozniony zaplon albo nie reaguje na te ochy i achy i dopiero po czasie siegam po cos (jak juz sie naprawde przekonam, ze moze warto wyprobowac) do przetestowania. Co do tego kremu - bardzo go lubie i polecam :) I mowie to nie tylko ja, ale tez moje klientki ;)

      Usuń
  13. Nie miałam żadnego z nich. U mnie aktualnie króluje Celestin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego produktu - zajrze sobie w necie coz to :)

      Usuń
  14. muszę się jakiś zaopatrzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na rynku jest tego mnostwo hehe, ja juz troche przerobilam i wybralam te, ktorym ufam pod katem nie podrazniania moich oczu ;)

      Usuń
  15. ajajaj, ja niestety szukam na cos na mocne cienie pod oczami ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubie produkty marki Pharmaceris (mam/mialam tez kilka innych produktow), moze wyprobuj "INTENSYWNY KREM REDUKUJĄCY CIENIE I WORKI pod oczami"? :)
      Jeśli chodzi o cienie to tez czesta przyczyna sa alergie, ale takze rozne schorzenia organizmu lub budowa oka. Jesli kremy nie beda pomagac, warto to sprawdzic :)

      Usuń
  16. Tych kremów nie znam. Aktualnie używam z Tołpy futiris i jest naprawdę fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie uzywalam - jak wykoncze te, co mam, to sobie spojrze na ten co polecasz :)

      Usuń
  17. Miałam kiedyś krem z Pharmaceris, ale na cienie pod oczami, niestety nic nie zdziałał :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przejrzalam ich oferte i maja specjalny krem na zasinienia i worki pod oczami. To ten probowalas?

      Usuń
  18. ja właśnie niedawno kupiłam swój pierwszy krem od oczy - Ziaja kozie mleko :P
    a zainteresowałaś mnie tym z Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to jakas moja schiza czy co, ale ja jakos za Ziaja nie przepadam, nie dziala u mnie spektakularnie. Jedynie któryś z kremów do rąk był ok. Nie probowalam natomiast nic z serii pro, a podobno ona jest lepsza :)

      Usuń
  19. Kończy mi się krem pod oczy i chyba rozejrzę się za tym z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam go, uzywam go i na sobie i na klientkach i dziala dobrze :)

      Usuń
  20. Ja ostatnio mam fazę na kosmetyki z tołpy,więc coś czuję,że przy kolejnym wypadzie i po Twojej recenzji odrobinę uszczuplę portfel;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, ze cena nie jest jakas niebotyczna :D

      Usuń
  21. Miałam ten krem pod oczy z Tołpy. Średnio się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uu to szkoda. A co z nim było nie tak u Ciebie?

      Usuń
  22. Posiadam ten żel z Biodermy i faktycznie jest bardzo lekki. Aż za, więc nie poradzi sobie z suchą skórą oraz z wielkimi problemami pod oczami. A szkoda, bo dość drogi jak na 15ml kremu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś dorwać go w fajnej promocji w super pharm. On jest takim kremo żelem i nie jest przeznaczony do problemowych okolic oczu i pewnie dlatego sobie nie radzi

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka