orchidea magia piekna: CZY ZNALAZLAM GODNEGO NASTEPCE MICELA BIODERMY? ODPOWIEDZ W POSCIE

czwartek, 20 lutego 2014

CZY ZNALAZLAM GODNEGO NASTEPCE MICELA BIODERMY? ODPOWIEDZ W POSCIE

Dzisiaj zajmę się porównaniem dwóch płynów micelarnych - słynnej Biodermy sensibio i Mixa optymalna tolerancja.


Płyny micelarne służą jak najłagodniejszemu oczyszczaniu skóry z makijażu i wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Ich główną cechą są cząsteczki aktywne, które same - bez mocnego pocierania - rozpuszczają zabrudzenia. Dzięki temu nie musimy obawiać się podrażnień mechanicznych. Dodatkowo (na ogół) są przeznaczone do skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii.

Płynu marki Bioderma nie muszę Wam chyba przedstawiać. To mój numer 1 w kategorii demakijaż oczu - idealnie zmywa cały makijaż (włączając w to kosmetyki wodoodporne) i nie podrażnia moich wrażliwych oczu. Jedynym minusem jest cena - regularnie za 250 ml zapłacimy ok. 50 zł.



Z tego względu przez długi czas szukałam zamiennika, który będzie równie dobry. Czy mi się to udało? Zaraz się przekonacie.
Testowałam już różne środki do demakijażu - płyny micelarne La roche posay, Avene, Garnier, Nivea, AA, Bielenda, Ziaja i inne. Mimo to żaden z nich nie był nawet w połowie tak dobry jak Bioderma. Albo dobrze zmywał makijaż albo, co gorsza, wywoływał potworne pieczenie i łzawienie oczu.
Ostatnio postanowiłam spróbować czegoś nowego, czyli płynu marki Mixa.
























Przeznaczony on jest dla osób o wrażliwych oczach. I w tej roli sprawdza się świetnie - nie piecze, nie podrażnia, nie łzawią po nim moje oczy, a wręcz czuję jego łagodzące działanie.
Plusem też jest cena, regularnie kosztuje około 16 zł (opakowanie mieści 50 ml płynu mniej, niż Bioderma, ale i tak w ogólnym rachunku wychodzi taniej).
Mimo to ma kilka minusów. Po pierwsze, nie radzi sobie aż tak dobrze z produktami wodoodpornymi jak Bioderma - zmycie ich trwa trochę dłużej. Dodatkowo, lepiej działa, gdy wacik jest porządnie namoczony. Kolejnym minusem, jak i plusem jest pompka. Z jednej strony jest to higieniczne i dość wygodne rozwiązanie, ale nie w sytuacji, gdy wylatuje z niej tak wodnisty płyn, który po chwili rozpryskuje się na wszystkie strony.
Poniżej zamieszczam zdjęcia ze składem obu produktów:



























Nasuwa się tu teraz pytanie, czy mimo tych minusów kupię go ponownie? Odpowiedź brzmi - tak, jeśli nie będę mogła znaleźć Biodermy w promocji, a będę potrzebowała kosmetyku do demakijażu oczu. Myślę, że osoby, które mają wrażliwe oczy i nie malują się codziennie kosmetykami wodoodpornymi, będą z niego zadowolone.


ps.: kotałke oczywiście musi wszędzie wtrynić swój nosek :)


4 komentarze :

  1. Bioderma jest droga ale dobra na czas kiedy nie mamy pieniążków lub po prostu jej nie ma możemy zastąpić sobie ją Mixą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to rozwiązanie, ale i tak jeśli będę mogła dokonać wyboru i będę miała kasę - kupię Biodermę :)

      Usuń
  2. bardzo polubiłam ten płyn Mixy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz testuję ten z Biedry i też nie jest głupi :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka