Na punkcie toników mam małą szajbę. Używam ich bardzo regularnie, rano i wieczorem. Testowałam już wiele takich preparatów i wcale nie tak łatwo jest mnie zadowolić. Najczęściej sięgam po hydrolaty i jeszcze jeden tonik, o którym już na blogu kiedyś wspominałam.
Dziś opowiem Wam o toniku marki Pheno…
Dziś opowiem Wam o toniku marki Pheno…