orchidea magia piekna: POST Z SERII - COS DLA BRZUCHA - PRZEPIS NA DOMOWA KREMOWKE

piątek, 31 października 2014

POST Z SERII - COS DLA BRZUCHA - PRZEPIS NA DOMOWA KREMOWKE


Witajcie,
dziś mam dla Was coś niecodziennego. Zadbałyśmy już w postach o nasze włosy, paznokcie, twarz, ciało i makijaż. Przyszedł czas na brzuchy.



Nie byłam pewna, czy to jest odpowiednie miejsce na tego rodzaju post, ale Ewcia przekonała mnie że może Wam się przydać. W takim razie już się robi ;)
Chciałabym Wam zaprezentować przepis na kremówki z kremem i bitą śmietaną jednocześnie.
Mieszkając w Danii, miałam pod dachem naprawdę dobrą kucharkę i mistrzynię wymyślania co raz to nowych sposobów na ciekawe - i co najważniejsze - prze-smaczne dania ( Kinga pozdrawiam :)
Sama wzięła jeden z przepisów, które są na blogu pewnej dziewczyny i troszkę go zmodyfikowała. A ja także robię je po swojemu jako laik, który lubi eksperymentować z potrawami. Jest to prosty przepis, ponieważ używam półproduktów, ale mi w tej postaci smakuje, więc oszczędzam trochę czas. Wersja nie jest przesłodzona, a ilość masła i żółtek zmniejszyłam. W oryginale – masło 100 g i 6 żółtek ( jak ktoś woli proszę próbować ale wierzcie mi spróbujcie najpierw moją wersję, a potem zobaczycie czy jest różnica).

Czas przygotowania - ok 2h
Koszt - ok 25 zł

Produkty :

-       Ciasto francuskie : 2 opakowania
-       kremówka 36 % -ja polecam łowicką (do ciast) : 1 szklanka
-       mąka ziemniaczana : 3 płaskie łyżki
-       mąka pszenna : 4 płaskie łyżki
-       mleko : 1 litr
-       żółtko jajka : 4
-       100g cukru
-       25 g cukru waniliowego
-       20g masła
-       bita śmietana do wyrobienia mikserem np. Gellwe (w proszku) - można każdą inna jaką się chce

Najpierw w garnuszku gotujemy 1.5 szklanki mleka z cukrem zwykłym i waniliowym. Później dodajemy 1 szklankę kremówki i mieszamy. Oddzielnie miksujemy 0,5 szklanki mleka z żółtkami i dwoma rodzajami mąki. Gdy w garnuszku wszystko się zagotuje, dolewamy wcześniej wymiksowane produkty - ciągle mieszając. Tworzymy taką masę budyniową, ale pamiętajcie, żeby nie była zbyt rzadka. Gotową masę odstawiamy do ostygnięcia na godzinę, a w tym czasie przygotowujemy bitą śmietanę w proszku z dodatkiem mleka. Ubijamy na sztywną pianę tak, aby się nie wylewała z miseczki i odstawiamy do lodówki.
Na blaszce pokrytej papierem do pieczenia kładziemy jeden płat ciasta francuskiego, który wcześniej został pokrojony w większe prostokąty.  Pieczemy ok 25 min (aż nabierze złotego koloru). Co jakiś czas zaglądajcie do piekarnika i przyklepujcie widelcem ciasto, aby nam nie urosło (powinno być w miarę płaskie).
Później te same czynności powtarzamy z kolejnym płatem ciasta francuskiego.
Odstawiamy na ostudzenie. Gdy masa kremowa nam wystygnie, wrzucamy do niej masło i wszystko miksujemy.
Kiedy wszystko będzie gotowe, bierzemy naczynie, w którym rozłożymy sobie ciasto francuskie - najlepiej to, w którym piekłyśmy ( pamiętajcie aby nie było ono płaskie, lepsza jest forma głębsza po to, aby nam krem nie wypływał). Rozsmarowujemy równą, grubszą warstwę kremu na ciasto. Później nakładamy taką samą warstwę bitej śmietany i nakrywamy drugimi płatami upieczonego wcześniej ciasta francuskiego. Posypujemy cukrem pudrem lub nie - ja tak właśnie robię - i zakrywamy naczynie folią spożywczą.  Ciastko wkładamy do lodówki aby krem i bita śmietana lekko zmiękczyła ciasto francuskie.
Kremówki najlepsze są następnego dnia. Takie kremówki można trzymać nawet 4 dni w lodówce i cały czas tak samo smakują.


Co myślicie o takim pomyśle na post? Zapraszam do komentowania i wrzucania zdjęć własnych kremówek :)

26 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. jadłam i polecam, bo naprawdę nie jest bardzo słodka ;)

      Usuń
  2. Nie przepadam za ciastem francuskim, ale to wygląda pysznie, więc pewnie zjadłabym z przyjemnością :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię, gdy coś jest zbyt słodkie, a kremówki Dominiki są pyszne :D

      Usuń
  3. Rzadko jadam posiłki z ciastem francuskim, bo jakoś nie przemawia do mnie jego smak - dziwne, prawda? ;) Ale fanką słodkości jestem, ot co :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ja też, zwłaszcza, że nie są bardzo słodkie ;)

      Usuń
  5. Ciacho wygląda smakowicie!!! oj bardzo!
    słonecznego weekendu kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy :*
      A ciacho jest świetne, bo nie jest bardzo słodkie :D

      Usuń
  6. wyglada bardzo apetycznie! :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam teraz jakiegos fioła i mogłabym jesc placki o każdej porze dnia i nocy. Najlepiej z jakąs masą :D Yummy <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. naprawdę polecam, bo wcale nie jest za słodka :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. i słusznie, trzeba teraz przepis wypróbować hehe :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. jest świetna. Nie przepadam, gdy coś jest za słodkie, a to jest rewelacją :D

      Usuń
  11. Tego ciasta nigdy nie przygotowywałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest trudne. Dominika lepiej stoi z gotowaniem i pieczeniem, niż ja. W tamtym roku piekłam sernik i wyszedł pycha, ale na ciasto francuskie nie porwę się prędko :P

      Usuń
  12. Lubię takie posty ;) chętnie poczytam i zapożyczę inne :D
    Kremówka wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś nie lubiłam, teraz mi się odmieniło i pewnie zrobię swoje niedługo, dziś mam ciasto w domu ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka