orchidea magia piekna: CZ. I - MOJA PIELEGNACJA WŁOSÓW BLOND - DOMINIKA

wtorek, 7 października 2014

CZ. I - MOJA PIELEGNACJA WŁOSÓW BLOND - DOMINIKA

Witam wszystkich, dziś chciałam Wam przedstawić moje ulubione kosmetyki do włosów w kolorze jasnego blondu.


Na początek opowiem Wam - w skrócie - historię moich włosów. Mój naturalny kolor to właśnie tytułowy jasny blond. Z czasem jednak uległ on zmianie - ściemniał. Włosy farbować zaczęłam już w gimnazjum - czyli miałam jakieś 13 lat. Być może powodem częstszych wizyt w salonie fryzjerskim był fakt, że moja chrzestna miała własny salon.  
Byłam jej cotygodniowym gościem, co też coraz bardziej zachęcało mnie do wprowadzania zmian na głowie. Zaczęło się od niewinnych kolorowych pasemek stworzonych za pomocą zmywalnej szamponetki, która faktycznie spłukiwała się bez żadnych problemów. Potem w wakacje sama zakupiłam jakąś inna szamponetkę i położyłam ją sobie na główkę i niestety ta nie miała takiej chęci do zejścia z moich włosów. Ówczesna wychowawczyni, po powrocie do szkoły, kazała mi przefarbować włosy do naturalnego koloru (bo tak nie mogę oczywiście wyglądać). Zmuszona, ponownie przefarbowałam włosy pod okiem mojej cioci. I tak zaczęłam farbować włosy regularnie, ponieważ pojawiały się odrosty. Przez to całe farbowanie mój naturalny kolor coraz bardziej ciemniał.
Później przechodziłam przez różne kolory – od rudego, przez ciemny brąz, jasny brąz, ciemny blond, aż do czerwonego. Na szczęście nigdy nie miałam czarnych - mam bardzo jasną karnację i myślę, że w takim kolorze wyglądałabym jak trup :)
Ostatnio, po cyklu posiadania włosków czerwonych, różowych, a na koniec blado fioletowych – w których czułam się dobrze - wróciłam do swojego ukochanego blondu.
Jak do tego doszłam? Najpierw użyłam rozjaśniacza firmy joanna. W tym przypadku był to rozjaśniacz do pasemek, ale tak naprawdę różni się od zwykłego tylko tym, że ma inne stężenie wody (nawet jak użyjecie takiego do całej głowy - nic nie stanie).






































Po położeniu rozjaśniacza na takie ciemniejsze włoski z fioletowym odcieniem pojawiają się niestety pomarańczowe pasemka i może pojawić się na włosach żółtawy odcień. Po 3, 4 dniach od rozjaśniania, nałożyłam olejek arganowy ( można też oliwę z oliwek, olej kokosowy), aby włosy
były naoliwione i po paru godzinach położyłam farbę z linii Garnier Oil bardzo jasny blond 10.0.  Muszę przyznać, że ten patent pomógł w tym, aby włosy nie były takie zniszczone. Teraz często stosuję szampon rumiankowy firmy garnier do włosów blond, który rozświetla włosy. Rzeczywiście fajnie działa na włoski, pomaga utrzymać fajny kolor. Czy ktoś go polubi zależy od tego, czy lubi zapach rumianku. Po szamponie nakładam dobrze nawilżającą odżywkę i włoski są naprawdę miękkie. Raz na jakiś czas używam również szamponu fioletowego, który wypłukuje nam żółty pigment z włosów (co często się zdarza u osób posiadających odcienie blondu na głowie). Osobiście uwielbiam ten szampon i to tak bardzo, że powiem Wam więcej o nim w oddzielnym poście, na który już Was zapraszam :)
Czasem, gdy zauważam pierwsze odrosty, używam rozjaśniacza w sprayu firmy joanna. Nie jest on bardzo mocny, ale faktycznie trochę tę różnicę między moim odrostem a tym bardzo jasnym kolorem farby zmniejsza. O tym produkcie też napiszę w kolejnym poście z tej serii.
Czy chciałabym coś zmienić w historii moich włosów? Na pewno to, że nie użyłabym ,,płukanki, szamponetki” nieznanego pochodzenia, z którą musiałam wytoczyć wojnę mocnym orężem, aby dojść do upragnionego koloru, w którym zdecydowanie czuję się i wyglądam najlepiej.





37 komentarzy :

  1. W blondzie wyglądasz bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Metamorfoza bardzo na tak!!! super!
    pozdrawiam cieplutko kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też najbardziej podoba się w blondzie ;)

      Usuń
  3. moje blond włosy również ściemniały, chciałabym mieć jaśniejsze, mam nawet ten sam rozjaśniacz, którego ty używałaś, ale jakoś nie regularnie go stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika juz przygotowała post o tych produktach, to już Cię zapraszamy na niego :)

      Usuń
  4. Metamorfoza super, ciekawe produkty stosujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez myślę, że blond najbardziej jej pasuje :)

      Usuń
  5. Metamorfoza super! Naprawde o wiele lepiej Ci w blondzie :) a nie myślałaś o ciemniejszym odcieniu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika juz miała ciemniejsze włosy, nawet brąz, ale moim zdaniem najlepiej jej w tych jasnych :) I ona chyba się w takim kolorze czuje najlepiej. Ale znając ją to na pewno na tym kolorze się nie skończy :P

      Usuń
  6. Blond to zdecydowanie Twoj kolor :) Wygladasz sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę, że najlepiej jej w blondzie :)

      Usuń
  7. zdecydowanie ładniej w blondzie !!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie wyglądasz w jasnych włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Blond to Twój kolor, powinnaś przy nim zostać. Jestem bardzo zaciekawiona tym rozjaśniaczem w sprayu - czekam na wpis z nim. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez myślę, że to jej kolor. Juz post przygotowany, niedługo się pojawi :)

      Usuń
  10. Extra zmiana, super Ci w blondzie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. z blondzie wyglądasz o wiele wiele lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez myślę, że najlepiej jej w tym.kolorze :)

      Usuń
  12. W blondzie lepiej, chociaż i w czerwieni jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała też brązowe, ale ja zdecydowanie wolę u niej blond :)

      Usuń
  13. W blondzie wyglądasz bardzo korzystnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez myślę, że to dla niej najlepszy wybór :)

      Usuń
  14. W blondzie jest CI dużo lepiej :]

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Miała też brązowe i nawet były spoko, ale blond wygrywa :D

      Usuń
  16. Przez wiele lat koloryzowanie włosów odbywałam jedynie w salonie fryzjerskim. Kosztowało to ok. 140 zł. pół roku temu postanowiłam spróbować farb Joanna i od tej pory tylko ich używam. Farbowanie kosztuje mnie 10 razy mniej a efekt jest bardzo zadowalający. Rozjaśniacza jeszcze nie miałam. ale chyba go kupię. podoba mi się efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika farbuje sama, ja też przerzuciłam się na taką opcję. Ostatnim razem podczas wizyty u fryzjera zapłaciłam 270 zł i powiedziałam, że więcej nie chcę wydawać tyle kasy. Teraz farbuję same odrosty najjaśniejszym odcieniem z palety kolorów marki Revlon i jestem super zadowolona z efektu :)

      Usuń
  17. zdecydowanie najlepiej w blondzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W blondzie rewelacyjnie :) ja przy następnej koloryzacji chcę własnie użyc joanny :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka