orchidea magia piekna: MAKIJAZ DZIENNY - ODCIENIE BRZOSKWINI I POMARANCZU

wtorek, 29 kwietnia 2014

MAKIJAZ DZIENNY - ODCIENIE BRZOSKWINI I POMARANCZU

Dziś post z makijażem dziennym, dość delikatnym, utrzymanym w odcieniach brzoskwini, pomarańczu, miedzi i brązu. Czarny jest tylko tusz.
Taki makijaż sprawdzi się w przypadku, gdy chcemy "dodać sobie trochę koloru", ale bez obaw o zbyt mocne odcienie. Na pewno nie sprawdzi się jako makijaż biznesowy, ale jeśli nie musimy w pracy przestrzegać dress code'u, a chcemy wymienić brązy na inne odcienie, to brzoskwinia z pomarańczą będzie fajną alternatywą :)








Makijaż: dzienny
MUA: Ewa
P.S: sory za rozmycie bloggera, w oryginale tego nie ma

12 komentarzy :

  1. ale masz ładne brwi ;) jeśli chodzi o makijaż to mega wiosenny ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, dzięki ;) ja swoich brwi nie lubię jak są w stanie surowym. Mam mało włosków, dodatkowo henna to prawie wcale nie chce ich łapać, więc jestem skazana na ich codzienne poprawianie (aczkolwiek już tak się przyzwyczaiłam, że wcale dużo czasu mi to nie zabiera). Zrobię kiedyś post o brwiach - podkreślaniu i produktach :)
      No ostatnio wrzucałam same kolorowe lub mroczne makijaze, wiec trochę swieżości się przyda ;D

      Usuń
  2. Faktycznie taki makijaż dodaje świeżości i uroku. Prawdziwie wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już bardzo chciałam pokazać, że delikatny makijaż wcale nie musi być nudny :)

      Usuń
  3. Ładnie, promienna, rozświetlona buzia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny makijaż i świetne zdjęcia, ja niestety nie opanowałam sztuki makijażu. nie umiem bawić się kolorem, najczęściej wykorzystuję bezpieczne odcienie brązu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Brązy to wcale nie są złe kolory, pasują większości osób i są mega uniwersalne, ale czasem fajnie jest dodać sobie trochę koloru :) A co do zdjęć, to ciągle uczę się je robić. Jest mi o tyle trudniej, że nie mam w aparacie podglądu na żywo, więc wszystko sprawdzam dopiero jak przekręcę aparat i spojrzę jak wyszło :/ I potem znów zabawa z ustawieniami i trafić w identyczne ustawienia jest mega trudno. Zwłaszcza, jeśli chciałabym zrobić jakiś tutorial. No nic, liczę, że kiedyś zarobię na nowy aparat z możliwością nagrywania filmów^^

      Usuń
  5. Taki pozytywny makijaż :) Od razu się robi cieplej. Nie mam tak dobrze jak Ty opanowanego makijażu. Poszłam na łatwiznę lekko i zrobiłam sobie makijaż permanentny. Mam teraz naturalny wygląd bez wysiłku codziennego. Dodatkowo pani Aleksandra Górecka dobrała mi brwi do mojej kwadratowej twarzy i nadała jej korzystnego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Permanentny makijaz to fajny patent, ale ilekroc widzialam u kogos zrobione brwi - mrozilo mnie. Przeważnie byly za ciemnie i cienkie, co dawalo efekt samuraja. Nie eiem, moze jeszcze nie trafilam na osobe, ktora miala naprawde pprzadnie zrobione brwi

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka